Modlitwa do św. Antoniego o odnalezienie zguby
Święty Antoni!
Wielką łaską obdarzył Cię Bóg, czyniąc Cię patronem rzeczy zgubionych i skradzionych. Stroskany przychodzę do Ciebie ufając, że pomożesz mi w odnalezieniu rzeczy zaginionej, której bezskutecznie szukam.
Wspomnij na to, jak wielką łaskę Bóg wyświadczył Tobie, posyłając do Ciebie wszystkich strapionych, ufających, że Twojej modlitwie Bóg niczego nie odmówi. Jakże często się działo, że za Twoim wstawiennictwem umarli otrzymywali życie, błądzący dobrą radę, uciśnieni pociechę, opętani uwolnienie, trędowaci oczyszczenie, więźniowie wolność, podróżujący pewność życia, kalecy zdrowie, okradzeni swój majątek, znajdujący się w niebezpieczeństwie ocalenie, a wszyscy cierpiący – pomoc i pociechę. Także dzisiaj wszędzie doznajemy owoców Twego wstawiennictwa u tronu Bożego.
Wyjednaj mi tę łaskę, abym ja także był jednym z tych, którzy doznali Twojej pomocy. Polecam Twej opiece to, co mi skradziono, a jeżeli zgadza się to z wolą Bożą, to spraw, abym to otrzymał i mógł znowu cieszyć się tym ku Bożej i Twojej chwale.
Amen.
Z jaką intencją się modlić?
W pobożności katolickiej święty Antoni jest przyzywany przy poszukiwaniu rzeczy zagubionych. Ten tekst pozwala nazwać konkretną stratę i powierzyć ją Bogu; jego dokładnego autora ani pierwotnego wydania nie ustalono.
Utrata rzeczy bywa źródłem pośpiechu, napięcia i bezradności. Modlitwa pozwala zatrzymać się, nazwać stratę i powierzyć Bogu własny niepokój. Wstawiennictwo świętego Antoniego wpisuje tę prośbę w doświadczenie wspólnoty wiary.
W ciszy można wymienić zagubiony przedmiot i powiedzieć, dlaczego jest ważny. Po modlitwie warto spokojnie odtworzyć ostatnie czynności, zapytać osoby, które mogły go widzieć, i podjąć potrzebne działania. Prośba o pomoc może iść w parze z cierpliwością oraz uporządkowanym poszukiwaniem.




Komentarze