Najświętsza Panno Maryjo
Najświętsza Panno Maryjo!
Matko Boga mojego!
Ślicznaś Niebieska Lilio,
Spojrzyj na mnie grzesznego!
Nie opuszczaj
Nie wypuszczaj!
Mnie, Maryjo na wieki
Z Twej Najświętszej opieki!
O Cudowna w Ostrej-Bramie
Orędowniczko Litwy!
Podaj mi swe święte ramię
Usłysz głos mej modlitwy!
O królowo!
O nanowo
Dźwignij mnie z mej niemocy...
Bo wszystko masz w Swej mocy!
Tyś ucieczka ma Jedyna,
W każdej smutku przygodzie,
Przebłagaj Swojego Syna
Obrażonego srodze.
Niechaj moje
Cierpień znoje,
Za Twą Świętą przyczyną,
Co najrychlej przeminą!
Nie odpychaj mnie sieroty,
Broń od światowej złości,
Ulecz w sercu cierpień groty
Słodyczą łaskawości!
Nie opuszczaj!
Nie wypuszczaj!
Mnie Maryjo na wieki
Z Twej Najświętszej opieki!
Gdy światowa złość i pycha
Mnie wywłaszcza i grzebie,
I pogardliwie odpycha
W każdej życia potrzebie.
O Maryjo!
O Lilio!
Uciekam się do Ciebie,
Przytulże mnie do Siebie!
Niesłychana, aby kto Cię
Wzywa, był opuszczony;
Strapionych już ludzi krocie
Doznało Twej obrony.
Matko! Pani!
Port — przystani —
I los mój jest w Twym ręku,
Usłysz głos mego jęku!
W opłakanym pędzę stanie
Całe dnie mej młodości,
Cierpię straszne urąganie...
I ludzkie... nielitości...
Nie dozwalaj
Im już dalej...
Tak ze mnie naigrawać się.
O Maryjo! błagam Cię!
Spraw, by się upamiętali
I zmazę grzechów zmyli,
By się wzajem miłowali
I wiecznie ci służyli.
Wlej im w serce
Po iskierce
Z Swej Najsłodszej czułości —
— O Panienko — miłości!
A gdy pójdę w świat szeroki
Po drodze przedsięwziętej...
Prowadź mnie i zmierzaj kroki
Do Ojców — Ziemi Świętej!...
Nie wzgardź memi
Niegodnemi
O Maryjo! prośbami.
Błagam Ciebie ze łzami! Amen.
Pozdrowienie Matki Boga przechodzi w osobiste błaganie o jej opiekę. Obraz niebieskiej lilii łączy pochwałę świętości z ufnością człowieka uznającego własną grzeszność.
Pieśń można wykorzystać podczas spokojnej modlitwy przed wizerunkiem Maryi. Warto podkreślić krótkie prośby o nieopuszczanie i wysłuchanie, które nadają jej bardzo osobisty ton.
Źródło tekstu: Anonimowy, „Pieśni i Hymny nabożne do cudownego Ostrobramskiego Matki Boskiej obrazu”, W. L. Anczyc i Spółka, Kraków 1897, s. 58–61.


Komentarze