Chwalcie łąki umajone
Chwalcie łąki umajone — Góry, doliny zielone, — Chwalcie cieniste gaiki, — Źródła i kręte strumyki. — Co igra z morza falami, — W powietrzu buja skrzydłami, — Chwalcie z nami Panią świata — Jej dłoń nasz wieniec splata! — Ona dzieł Boskich korona. — Nad Anioły wywyższona, — Choć jest Panią niebios, ziemi, — Nie gardzi dary naszymi, — Wdzięcznym strumyki mruczeniem, — Ptaszęta słodkim kwileniem, — I co czuje i co żyje, — Niech sławi z nami MARYJĘ.
Łąki, góry, źródła i ptaki zostają zaproszone do wspólnego wychwalania Maryi. Piękno stworzenia staje się językiem wdzięczności za tę, przez którą przyszedł Zbawiciel.
Utwór szczególnie dobrze łączy się z modlitwą majową i śpiewem na świeżym powietrzu. Warto słuchać jego obrazów uważnie, odnajdując w nich zachętę do wdzięcznego spojrzenia na świat.
Źródło tekstu: Edward Nowakowski, „Wianeczek z kwiatków majowych”, Drukarnia W. L. Anczyca i Spółki, Kraków 1883, s. 164.


Komentarze