Pomnij — zawierzenie opiece św. Józefa
Pomnij, o najczystszy Oblubieńcze Maryi, o mój najmilszy Opiekunie Józefie Święty, że nigdy nie słyszano, aby ktokolwiek wzywając Twej opieki, Twej pomocy błagając pozostał bez pociechy. Tą ufnością ożywiony przychodzę do Ciebie i z całą żarliwością ducha Tobie się polecam. Nie odrzucaj modlitwy mojej, o przybrany Ojcze Odkupiciela, ale ją usłysz łaskawie i wysłuchaj.
Amen.
Co wyraża ta modlitwa
Prośba odwołuje się do opieki Józefa i wyraża zaufanie, z którym człowiek przychodzi ze swoją sprawą. Słowa „usłysz” i „wysłuchaj” warto odmawiać bez pośpiechu, pozostawiając miejsce na osobistą intencję.
Jak modlić się tym tekstem
Przed rozpoczęciem nazwij potrzebę jednym zdaniem. Można włączyć tekst do codziennego pacierza albo wracać do niego w trudnej sprawie. Nie trzeba mnożyć formuł, aby modlitwa była szczera.
Tradycja i pochodzenie tekstu
W materiale modlitwę powiązano z praktyką sióstr Matki Bożej Miłosierdzia i zapisem w „Dzienniczku” Faustyny. Samo jej odmawianie nie jest przypisaniem autorstwa Faustynie.
Źródło tekstu: Tradycja modlitewna Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia; przy materiale wskazano faustyna.pl i misericors.org.pl.




Komentarze