Niech nie będzie wyzysku
Panie Jezu, zechciałeś być Synem cieśli z Nazaretu. Swoimi rękami chciałeś zapracować i na chleb. Zobacz, dziś świętują wszyscy ludzie pracy. Przecież to Ojciec Twój dał nam ziemię i kazał ją czynić poddaną. Zobacz, jak człowiek dopełnia dzieła Twego stwarzania. Jakich wielkich dzieł dokonuje wysiłkiem swego rozumu i pracą swoich rąk.
Spraw, aby praca wszystkich ludzi była modlitwą. Niech nie będzie wyzysku. Niech nie będzie próżnujących. Niech nie będzie głodnych, bezrobotnych i pokrzywdzonych. Niech wszyscy dzielą się chlebem i dorobkiem własnych rąk. Niech ludziom będzie coraz lepiej. Niech będzie więcej domów i piękniejszych świątyń, a z owoców naszej pracy złożymy Tobie ofiarę czystą, Hostię świętą. Ty zaś wszystko przemień i całe życie nasze pełne pracy uczyń miłą dla Ciebie ofiarą. Utrudzonym powiedz, żeby odpoczęli trochę, abyśmy utrudzeni ciężarem dnia pod wieczór przyszli do Ciebie i otrzymali po denarze.
Boże, Stwórco wszechrzeczy, Ty nałożyłeś na rodzaj ludzki obowiązek pracy. Spraw łaskawie, abyśmy za przykładem i pod opieką świętego Józefa wykonywali prace, które nam nakazujesz, i otrzymali nagrodę, którą nam przyrzekasz.
Amen.
Co wyraża ta modlitwa
Praca zostaje ukazana jako współtworzenie dobra, ale także przestrzeń odpowiedzialności społecznej. Wezwania przeciw wyzyskowi przypominają, że godność człowieka jest ważniejsza od samego wyniku pracy.
Jak modlić się tym tekstem
Można odmawiać ją 1 maja albo w intencji swojego miejsca pracy. Pomyśl również o osobach wykonujących obowiązki słabo dostrzegane i niedoceniane.
Tradycja i pochodzenie tekstu
Tekst nawiązuje do pracy Jezusa w Nazarecie oraz do opieki świętego Józefa. Końcowa prośba przywołuje jego przykład pracowitości.
Źródło tekstu: adonai.pl




Komentarze