Ach mnie Matce Bolesnej
Rozmowa duszy z Matką bolesną.
Ach, ach; mnie Matce Bolesnej,
Tu pod krzyżem stojąc smutnej,
Serce żałość przejmuje!
O Matko, niechaj prawdziwie,
Patrząc na krzyż żałośliwie,
Płaczę z Tobą rzewliwie.
Jużci, już moje kochanie,
Gotuje się na skonanie,
Toć i ja z Nim umieram.
Pragnę, Matko, pod krzyż z Tobą,
Dzielić się Twoją żałobą,
W śmierci Syna Twojego.
Zamknął słodki Jezus mowę,
Wtem ku ziemi skłania głowę,
Już żegna Matkę Swoję,
Maryjo! niech z Tobą noszę
Śmierć krzyż, rany Jego, proszę
Niech serdecznie rozważam. Amen.
Pieśń ma formę rozmowy duszy z bolejącą Matką Jezusa. Lament pod krzyżem spotyka się z prośbą, aby cierpienie Syna było rozważane szczerze i z miłością.
Przy modlitwie wspólnej można rozdzielić partie dialogu między prowadzącego i zgromadzonych. Warto zachować prostotę wykonania oraz chwile ciszy pozwalające na osobistą odpowiedź.
Źródło tekstu: „Aniół Stróż chrześcianina katolika. Zbiór modłów i pieśni dla dusz pobożnych”, G. Jalkowski, Grudziądz [przed 1900], s. 387–388.
Zdjęcie główne: Chrystus ukrzyżowany — Diego Velázquez


Komentarze