Każda żyjąca dusza
Każda żyjąca dusza,
Niech się miłością wzrusza,
Uwielbiając, wychwalając
Serce Jezusa.
Bo niebo ani ziemia,
Nic tak słodkiego nie ma,
Jako serce Jezusowe
Pełne zbawienia.
Dla nas otwarte stoi,
Niech się grzesznik nie boi,
Niech żałuje, pokutuje,
Tu rany zgoi.
Tu źródło żywej wody
Pełne dla dusz ochłody:
Przybywajcie a czerpajcie
Słodycz, tu gody.
W najświętszym Sakramencie,
To serce uwielbiajcie,
Za te dary, serc ofiary
Chętnie oddajcie.
Niech Jezusa mieszkanie,
W sercach naszych zostanie:
Niechaj dusza, ma Jezusa
Za posilanie.
Posilaj Jezu drogi!
Rzucam się pod twe nogi:
Serce kruszę, dajęć duszę,
Człowiek ubogi.
Gdy się zbliży konanie,
A serce me ustanie;
Z twej opieki, mnie na wieki
Nie wypuść Panie.
Utwór zaprasza każdego człowieka do uwielbienia Serca Jezusa. Motyw miłości przechodzi w bardzo osobistą prośbę, aby Boża opieka nie ustała także u kresu życia.
Pieśń nadaje się do modlitwy wspólnotowej i indywidualnej adoracji. Można zatrzymać się przy jednej zwrotce, która najlepiej wyraża własną wdzięczność lub potrzebę zawierzenia.
Źródło tekstu: Michał Marcin Mioduszewski (zebr.), „Śpiewnik kościelny”, Kraków 1838, wraz z dodatkami (1842–1853), s. 477–478.


Komentarze