Akt pokory
Widzę Cię takim wielkim, a siebie takim niczym. Nie wiem, jak serce moje się ośmiela wznosić się codziennie do rozmowy z Tobą. W obliczu Twoim uważam siebie za dużo mniej niż drobina popiołu. A jeżeli nic mogłoby być poniżej niczego, chciałabym tam zstąpić. Żal, że nie przyjmowało się Najświętszego Sakramentu z należnym przygotowaniem. Boże mój, gdy widzę Cię, jak wychodzisz z tabernakulum, aby przyjść zamieszkać we mnie, na widok tego wielkiego zaszczytu, który raczysz mi okazywać, drżę jednocześnie z szacunku i trwogi. Moja dusza zdumiewa się, gdy widzę Cię w takim sprofanowanym i nikczemnym pomieszczeniu, które stało się przybytkiem Boga. Lecz ponieważ Twoja dobroć, której nic nie dorówna, postanowiła ugościć mnie przesłodko, oczyść przynajmniej to skalane ustronie i uczyń je godnym Siebie.
Amen.
Dziękczynienie
Ojcze Przedwieczny, chcę trwać w akcie wiecznej wdzięczności za wszystko, co Jezus uczynił, aby Go wysławić i dać Go poznać światu.
Boski Jezu, jesteś moim Zwycięzcą. Zostałam nabyta i stałam się Twoją przez Twój krzyż. Odwzajemniam Ci się za to miłością i wdzięcznością.
Duchu Święty, proszę Cię całym sercem: wyryj w moim sercu należną Tobie miłość i wdzięczność.
Prośba o poznanie Chrystusa
Podnieś zasłonę moich mroków i pozwól mi poznać Ciebie, Boski Jezu! Niech pochodnia wiary da mi przeniknąć świętość i miłość zawarte w Twych świętych tajemnicach. Niech moja ducha przejmie się nimi w taki sposób, aby nie potrafiła się już zająć innym stworzeniem.
Oddanie Chrystusowi
Godny uwielbienia Jezu, uczyń mnie z Tobą i przez Twoje Wcielenie hostią czystą. Uczyń mnie przez Twoje ofiarowanie hostią świętą, a przez Twoją śmierć krzyżową – hostią niepokalaną. Obym nigdy nie odłączyła się od Ciebie, bo bez Ciebie nie mogę być czysta, święta i niepokalana.
Witaj Królowo
Witaj Królowo, Matko Miłosierdzia, życie, słodyczy i nadziejo nasza, witaj! Do Ciebie wołamy wygnańcy, synowie Ewy; do Ciebie wzdychamy jęcząc i płacząc na tym łez padole. Przeto, Orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć, a Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż. O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo!
K. Módl się za nami święta Boża Rodzicielko.
W. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych
Módlmy się. Boże, ucieczko nasza i mocy, wejrzyj łaskawie na lud Twój do Ciebie wołający i za przyczyną chwalebnej i niepokalanej Dziewicy i Matki Bożej Maryi, z świętym jej Oblubieńcem Józefem, z świętymi Apostołami Twoimi Piotrem i Pawłem, oraz wszystkimi Świętymi, wysłuchaj miłościwie i łaskawie prośby nasze, które za nawrócenie grzeszników, za wolność i wywyższenie świętej Matki Kościoła naszego do Ciebie zanosimy. Przez tegoż Chrystusa, Pana naszego.
R. Amen.
Co wyraża ta modlitwa
Adoracja jest tutaj czasem obecności przed Bogiem i otwarcia na Jego miłość. Akt oddania wyraża gotowość, by codzienne życie stawało się darem.
Jak modlić się tym tekstem
Wybierz jeden tekst podczas adoracji lub spokojnej modlitwy w domu. Po nim można pozostać w ciszy bez dodawania kolejnych formuł.
Tradycja i pochodzenie tekstu
Modlitwy przywołano w związku z życiem benedyktynek od nieustającej adoracji. Towarzyszył im fragment książki Agaty Puścikowskiej Siostry z powstania.
Źródło tekstu: Modlitwy z tradycji benedyktynek sakramentek; kontekst publikacji: Agata Puścikowska, Siostry z powstania.




Komentarze