Modlitwa sieroty
Zabrałeś mi, Panie, rodziców ziemskich moich, lecz Ty mnie nie opuścisz, miłosierny Ojcze, z opieki Twojej Świętej; dziękuję Ci, żeś mnie łaskawie udarować raczył dobroczyńcami, którzy mnie w miłości Bożej i cnocie wychowują; zlej na nich wszystkie błogogsławieństwa Twoje święte; daj, abym im ich dobroć moim przywiązaniem i cnotami wywdzięczyć mógł(a); oddal od nich wszystkie nieszczęścia i złe wypadki, przebacz tym, którzy mnie prześladują, a racz wlać w moje serce gorącą miłość ku Stwórcy mojemu, wielkie zamłowanie cnoty, pokory i zupełne zgadzanie się zawsze i we wszystkim z wolą Twoją przenajświętszą. Amen.
Osoba osierocona powierza Bogu ból po utracie rodziców i potrzebę opieki. Wdzięczność za otrzymaną pomoc spotyka się z prośbą o wytrwałość, dobro i wewnętrzne oparcie.
Tekst można czytać samodzielnie lub z kimś bliskim. Nie trzeba wypowiadać wszystkich słów od razu; warto pozostawić przestrzeń na żal, wspomnienia i własną prośbę.
Źródło tekstu: Józef Chociszewski, „Ołtarzyk polski katolickiego nabożeństwa”, wyd. 4, G. Jalkowski, Grudziądz 1883, s. 209–210.
Zdjęcie główne: Zmartwychwstanie — Carl Heinrich Bloch



Komentarze