Portal wiary i codziennej modlitwy 7 listopada 2026
cudabożeBLISKO BOGA. KAŻDEGO DNIA.
Modlitewnik

Modlitwa rodziców za dzieci — Ojcze wszystkich ludzi

Przejdź do modlitwy ↓
Zmartwychwstanie — Carl Heinrich Bloch
Chwila skupienia22 px
Chwila modlitwy

Modlitwa rodziców za dzieci — Ojcze wszystkich ludzi

Ojcze wszystkich ludzi! jakżę piękne przeznaczenie dałeś mi na ziemi, obdarzając mnie dziatkami, które stać się mogą moją chlubą, moim szczęściem, osłodą i pociechą najmilszą życia, w których cnotach wolno mi odżyć i spłacić dług ludzkości i Tobie. Każde spojrzenie na dziatki moje przejmuje serce najtkliwszą wdzięcznością dla Ciebie, mój Boże, i tą ojcowską (macierzyńską) pociechą i nadzieją, jaka przepełnia moją duszę na widok ukochanych dziatek. Bo jestże ważniejsze, piękniejsze przeznaczenie: nad powołanie rodzicielskie, które rozumne, nieśmiertelną duszą obdarzone istoty, przysposabia na użytecznych ludzi dla świata, by się przyczynili do jego szczęścia i Bożej chwały.
O tak zaiste! powołanie rodzicielskie jest tak ważnem, tak świętym, że całe moje życie powinno być jedną jakoby modlitwą, złożoną Bogu sercem czystem, z duszą przepełnioną miłością, zaparciem siebie samego(ej).
Panie! jakże rodzice bogobojni, zacni, świątobliwi być winni, by chowali dzieci miłe Tobie, jak ściśle obowiązani spełniać obowiązki swoje, by kiedyś dziatki ich szczęściem i chlubą się stały.
Dziecię! to przyszły człowiek, przyszłą nadzieja i zbawienie ludzkości. Dziecięciu temu ogrzać serce, przysposobić duszę na przyjęcie prawdy Bożej, by zajaśniała całą pięknością duchową, to najwyższe moralne szczęście na ziemi. A szczęście to, Panie, złożyłeś w ręku moim, ja mogę moim dzieciom zapewnić przy Twojej pomocy doczesne i wieczne szczęście.
Ojcze wszystkich ludzi! obdarz mnie mądrością Ducha świętego, łaską Maryi, wytrwałością św. Moniki i tych bogobojnych ewangelicznych ojców i matek, którzy szczęście duchowe dziatek swych przełożyli nad skarby ziemskie.
Oddal ode mnie lekkomyślność, chęć zabaw światowych, zamiłowanie w jego przyjemnościach, bym w domu widział(a) świat cały, w dziatkach skarby jego, a w spełnieniu obowiązków najmilsze życia rozkosze. Niechaj coraz więcej uświątobliwiam serce, bym się stał(a) godny(ą) wychowywać dziatki moje.
Pozwól mi dokładnie poznać usposobienie dziatek moich, niechaj miłość rozdzicielska nie zakrywa mi ich wad i błędów, nie czyni pobłażliwym(ą) na dziecinne zdrożności, które stać się mogą tamą ich udoskonalenia.
Niechaj zawczasu karcę ich błędy, choćby i serce na chwilę dziś zabolało, by w starośc widok cnotliwych dziatek przejął duszę moją najwyższą radoścą. Obym je przyzwyczaić mógł(a) zawczasu do zamiłowania prawdy, nauki i pracy, do przestawania na małem, do uległości dla starszych, do zgadzania się w każdej chwili życia z świętą wolą Twoją. Niech wpajam w ich duszę współczucie dla niedoli, miłość prawdy, zamiłowanie pracy, świętą pobożność, słowem niłość ludzi, cnoty i Boga. Spraw, bym dzieci moje Panie wychował(a) w zdrowiu ciała i ducha. niechaj dalekimi będą od nich dziś i w przyszłości: samolubstwo, zazdrość, lenistwo w służbie Twojej i w pracy około dobra ogółu, lekkomyślność, próżniactwo, obmowa, niesprawiedliwość, cień nawet złego, ale przeciwnie, pozwól mi Panie przy Twojej pomocy i łasce uczynić je ludzkimi, pracowitemi, pełnemi roztropności, stałości, rozsądku i serca.
Oby synowie moi stać się mogli godnymi synami ziemi ojczystej, silni duchem, mężni sercem, zdrowi umysłem i ciałem, piękni duszą.
Oby córki moje były niewinne i czyste myślą, duszą i ciałem, jako lilie białe, poświęcone przeczystej Maryi Dziewicy.
Przyjm, Panie, łaskawie gorącą modlitwę moją, pobłogosław pracy dla dobra dziatek moich, dozwól mi je wychować w prawdziwej mądrości, pobożności i cnocie.
Daj dziatkom moim pamięć, zdolność, pojęcie, siły, zdrowie, gorącą chęć do nauki i pracy — dozwól w starości cieszyć się widokiem ich szczęścia, które wspiera się na cnocie, a zawiera w spełnianiu powinności.
Niechaj nie upadam w przeciwnościach, a siły i pomoc dozwól mi w każdej chwili znaleźć u stóp krzyża Swojego, u tego krzyża, pod którym Najświętszą Matkę Twoją poleciłeś uczniowi swojemu, dając ją za Matkę ludzkości całej.
Matko święta! coś w takiej pobożności chowała Dzieciątko Jezus, przyczyń się do Syna Swojego, by mnie oświecał, wspierał i pomagał w pracy dla dobra dziatek moich, boś Ty jest najtkliwszą Matką wszystkich dzieci i rodziców ziemskich. Amen.

Modlitwa rodziców zaczyna się od wdzięczności za otrzymane dzieci. Radość rodzicielstwa zostaje połączona z odpowiedzialnością za wychowanie, własny przykład i dobro całej rodziny.

Można odmawiać ją samodzielnie lub wspólnie, dopowiadając imiona dzieci i aktualne potrzeby. Warto zatrzymać się przy prośbach dotyczących własnej cierpliwości i mądrości, nie tylko przyszłości potomstwa.

Źródło tekstu: Józef Chociszewski, „Ołtarzyk polski katolickiego nabożeństwa”, wyd. 4, G. Jalkowski, Grudziądz 1883, s. 189–191.

Zdjęcie główne: Zmartwychwstanie — Carl Heinrich Bloch

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny. Komentarze pojawiają się po zatwierdzeniu.

Pozostań jeszcze chwilę

Zmartwychwstanie — Carl Heinrich Bloch
Modlitewnik

Pozdrowienie Świętych Pańskich

Chwila modlitwyPozdrowienie Świętych PańskichBądźcie pozdrowieni, wszyscy Święci i błogosławieni Duchowie anielscy, którzy w niezgłębioną roz kosz niebieską zawsze opływacie; raczcie się modlić za mną…

Czytaj dalej →