Prośba o siłę w trudnościach
O Jezu,
udziel także i mnie tej samej mocy,
gdyby – przewidując przyszłe nieszczęścia
– moja słaba natura chciała się buntować, bym
za Twoim przykładem i z Twoją pomocą
stawiał czoła przeciwnościom,
spokojnie i pogodnie przyjął cierpienia i udręki,
jakie mogą mnie spotkać na tym padole
wygnania. Zjednocz to wszystko
z Twoimi zasługami, z Twoim cierpieniem,
z Twoim wynagrodzeniem, z Twoimi łzami
tak, abym współpracował z Tobą
nad moim zbawieniem i unikał grzechu,
który był jedyną przyczyną Twojego krwawego potu
i doprowadził Cię aż do śmierci.
Zniszcz we mnie wszystko,
co Tobie się nie podoba i świętym ogniem Twojej miłości
wypisz na moim sercu Twoje cierpienia.
Połącz mnie ze sobą węzłem tak ścisłym i słodkim,
abym Cię nigdy nie opuścił w Twoich cierpieniach,
abym w udrękach życia mógł spocząć na Twoim sercu,
abym w nim znalazł moc i pokrzepienie.
Niech mój duch pragnie jedynie
być przy Tobie w Ogrodzie Oliwnym
i napełniać się męką Twojego serca.
Niech moja dusza napoi się Twoją krwią
i nakarmi wraz z Tobą
chlebem Twoich boleści…
Niech się tak stanie!
Co wyraża ta modlitwa
Tekst nie wymaga obojętności wobec cierpienia. Prosi o oparcie w Chrystusie i zdolność przyjęcia tego, czego teraz nie umiemy zmienić. Można w nim odnaleźć słowa potrzebne podczas długiego oczekiwania lub niepewności.
Jak modlić się tym tekstem
Przed odmówieniem nazwij trudność bez dodawania wielu scenariuszy przyszłości. Po modlitwie wybierz jeden możliwy krok na dziś: rozmowę, odpoczynek albo poproszenie o pomoc. Zaufanie może wspierać takie zwyczajne działanie.
Tradycja i pochodzenie tekstu
Tekst jest rozpowszechniany jako modlitwa św. Ojca Pio. Jego krótka forma pozwala wracać do prośby o siłę w chwilach niepewności.
Źródła
- Ojciec Pio, lata 20. XX wieku. Fot. autor nieznany. Reprodukcja: Gerardo Di Flumeri (red.), „Padre Pio da Pietrelcina”, 1973, s. 208.
Źródło tekstu: Święty Ojciec Pio.
Zdjęcie główne: Ojciec Pio, lata 20. XX wieku



Komentarze