W zniechęceniu
Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość.
Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie,
apatia, nuda lub „smutek tego świata” (2Kor 7,10)
nie zostawiaj mnie samego.
Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia.
Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia,
proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość.
Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego,
co dobre, święte, pożyteczne.
Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy,
radość w służeniu Tobie i bliźnim.
Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu.
Niech budzi mnie anielskie wołanie
„zaraz dzień, jeszcze jeden, zrób co możesz”.
Co wyraża ta modlitwa
Tekst pozwala nazwać apatię bez udawania gotowości do działania. Małe dobro staje się możliwym początkiem, kiedy trudno podjąć większy wysiłek.
Jak modlić się tym tekstem
Przeczytaj modlitwę i wybierz jeden niewielki krok na dziś. Jeśli zmęczenie wymaga odpoczynku, uwzględnij także własne granice.
Tradycja i pochodzenie tekstu
Końcowe zdanie jest cytatem z Czesława Miłosza. Sam ten cytat nie potwierdza jego autorstwa całej modlitwy; dlatego nie podpisujemy całego tekstu nazwiskiem poety.
Źródło tekstu: Modlitwa o zapał; końcowy cytat: Czesław Miłosz.




Komentarze