Jezu, Ty wiesz, jak jest mi ciężko
Jezu, Ty wiesz jak jest mi ciężko i źle. Nie potrafię nawet sprostać najprostszym zadaniom dnia codziennego, gdybym bardziej go pilnowała… Boję się o niego. Gdzie On teraz jest? Co robi? Czy żyje? Wciąż siebie pytam i nie znam odpowiedzi. Lęk i rozpacz mnie ogarnia, brakuje mi sił.
Boże, ufam Tobie i wiem że przy Tobie jest bezpieczny. Maryjo, zaopiekuj się moim dzieckiem gdziekolwiek teraz jest. Aniele Stróżu, znajdź go i przyprowadź bezpiecznie do domu. Święty Antoni, patronie ludzi zaginionych, módl się za mną.
Amen.
Co wyraża ta modlitwa
Tekst nazywa trudne uczucia i pojawiające się samooskarżenia. Ich wypowiedzenie nie jest ustaleniem winy rodzica; potrzebne pozostają realne poszukiwania i wsparcie bliskich.
Jak modlić się tym tekstem
Można odmówić całość lub tylko zdanie, które jest dziś możliwe. Osoba towarzysząca rodzinie może modlić się w jej intencji.
Tradycja i pochodzenie tekstu
Modlitwa należy do tekstów towarzyszących rodzinom osób zaginionych.
Źródło tekstu: adonai.pl




Komentarze