O odwagę głoszenia słowa
Wszechwładny Stwórco nieba i ziemi, i morza, i wszystkiego, co w nich istnieje, Ty przez Ducha Świętego powiedziałeś ustami sługi Twego, Dawida: Dlaczego burzą się narody i ludy knują daremne spiski? Powstali królowie ziemi i książęta zeszli się razem przeciw Panu i przeciw Jego Pomazańcowi.
Zeszli się bowiem rzeczywiście w tym mieście przeciw świętemu Słudze Twemu,
Jezusowi, którego namaściłeś, Herod i Poncjusz Piłat z poganami i pokoleniami Izraela, aby uczynić to, co ręka Twoja i myśl zamierzyły.
A teraz spójrz, Panie, na ich groźby i daj sługom Twoim głosić słowo Twoje z całą odwagą, gdy Ty wyciągać będziesz swą rękę, aby uzdrawiać i dokonywać znaków i cudów przez imię świętego Sługi Twego, Jezusa.
Co wyraża ta modlitwa
Wspólnota powierza Bogu groźby, które otrzymała. Jej prośba skupia się na wierności misji i dobru ludzi.
Jak modlić się tym tekstem
Można odmówić tekst za osoby prześladowane ze względu na wiarę. Dołącz intencję o pokój i poszanowanie ludzkiej godności.
Tradycja i pochodzenie tekstu
Zamieszczono właściwą modlitwę z Dz 4,24–30. Opis wydarzeń po jej zakończeniu należy do narracji biblijnej.
Źródło tekstu: Dzieje Apostolskie 4,24–30.




Komentarze