O Umiłowany Jezu, łagodny Baranku Boży
O Umiłowany Jezu, łagodny Baranku Boży,
ja, nędzny grzesznik, pozdrawiam i czczę Najświętszą Ranę na Twoim ramieniu, na której dźwigałeś Swój ciężki krzyż, który tak rozdarł Twoje ciało i odsłonił Twoje kości, że zadał Ci cierpienie większe niż jakakolwiek inna rana Twojego Najświętszego Ciała.
Uwielbiam Cię, o Jezu Boleściwy, chwalę Cię i wywyższam.
Dziękuję Ci za Twoją najświętszą i bolesną Ranę, błagając Cię przez niezmierny ból, którego doświadczyłeś i przez miażdżący ciężar Twojego krzyża, abyś ulitował się nade mną, grzesznikiem, wybaczył mi wszystkie moje ciężkie i powszednie grzechy i prowadził mnie do nieba drogą Twojego krzyża. Amen.
Co wyraża ta modlitwa
Nabożeństwo zatrzymuje uwagę przy mniej eksponowanym obrazie męki. Jego sens stanowi wdzięczność za zbawczą ofiarę Chrystusa.
Jak modlić się tym tekstem
Odmów tekst przed krzyżem i dołącz własną intencję. Można zakończyć chwilą adoracji w ciszy.
Tradycja i pochodzenie tekstu
Tekst należy do tradycji nabożeństw pasyjnych. Przekazy towarzyszące tej modlitwie nie wystarczają do potwierdzenia jej historycznego autorstwa.




Komentarze