Maryjo, uciekająca z Dzieckiem
Maryjo, uciekająca z duszą i dzieckiem na ramieniu
przed bezlitosnym wyrokiem oszalałego władcy.
Ty też patrzyłaś pytająco na męża,
który obudził Cię w nocy
i kazał natychmiast uciekać.
Ty też niczego z tego nie rozumiałaś.
Ty też czułaś na plecach oddech grozy.
Spójrz teraz na tych mężów,
którzy zostali, by walczyć o dom.
Spójrz na małych i bezbronnych
tulących ruiny dzieciństwa i marzeń.
Królowo wszystkich codziennych
ewangelicznych horrorów, pustyni, nocy
i litanii szeptanych
dziecku na ucho w piwnicy,
nad którą krążą psy wojny.
Pomóż tej rzece niedoli i łez
przepłynąć bezpiecznie
do serca Boga
do dłoni aniołów
do przystani błogosławieństw
kawy, herbaty, czystej pościeli
z cichym dachem nad głową
i snem po kołysance
bez refrenu wojennych syren.
Królowo pokoju
– powiedz nam
prosto w oczy, dusze i umysły:
„nie bój się, jestem…
jestem przy tobie”.
Amen.
Maryjo, powiedz to jeszcze raz
i jeszcze…
„nie bój się, jestem…
jestem przy tobie…
zawsze”
– trzymam Cię za Słowo.
Amen.
Dziękuję
Ps. Nie gaś światła. Chcę zasnąć z Nim i przy Tobie.
Co wyraża ta modlitwa
Poetyckie obrazy pozwalają zobaczyć konkretne potrzeby: bezpieczny dach, spokojny sen i przyjęcie przez innych. Zwrócenie się do Maryi łączy pamięć o Ewangelii ze współczuciem dla współczesnych uchodźców.
Jak modlić się tym tekstem
Odmów tekst za rodziny, które musiały opuścić dom. Modlitwie może towarzyszyć konkretny gest gościnności lub pomoc osobie poszukującej bezpieczeństwa.
Tradycja i pochodzenie tekstu
Modlitwa pochodzi z zeszytu „Modlitwy w słoiku”. Jej poetycki język nawiązuje do ewangelicznej ucieczki przed Herodem.
Źródło tekstu: Grzegorz z Łukowa, Modlitwy w słoiku.




Komentarze