Przynależność religijna a wcześniejszy chrzest
Katolicka ocena chrztu udzielanego we wspólnocie Świadków Jehowy jest negatywna ze względu na różnice w rozumieniu Trójcy i samego obrzędu. Nie wolno jednak na tej podstawie zakładać, że każdy obecny Świadek Jehowy nigdy nie otrzymał ważnego chrztu. Mógł być wcześniej ochrzczony w Kościele katolickim albo innej wspólnocie.
Dlatego w kancelarii trzeba przedstawić rzeczywistą historię religijną, a nie tylko aktualną nazwę wyznania. Wcześniejsze małżeństwo również wymaga wyjaśnienia, niezależnie od późniejszej zmiany przynależności.
Zezwolenie czy dyspensa?
Jeśli druga osoba jest ważnie ochrzczona, ale nie pozostaje w pełnej wspólnocie z Kościołem katolickim, rozpatruje się zasady małżeństwa mieszanego. Gdy nie jest ważnie ochrzczona, pojawia się przeszkoda różnej religii z kanonu 1086, od której potrzebna jest dyspensa do ważnego zawarcia małżeństwa.
Nie należy utożsamiać tych procedur ani obiecywać ich automatycznego zakończenia. Ocenę dokumentów i przygotowanie prośby prowadzi duszpasterz zgodnie z normami właściwej diecezji.
Jakie zobowiązania ma strona katolicka?
Kanon 1125 wymaga gotowości do zachowania wiary oraz szczerej obietnicy uczynienia tego, co możliwe, aby dzieci były ochrzczone i wychowane w Kościele katolickim. Druga strona musi być poinformowana o tym zobowiązaniu. Nie jest to nakaz pozornego nawrócenia ani przymus składania przez nią tej samej obietnicy.
Narzeczeni powinni wcześniej porozmawiać o wychowaniu dzieci, praktykach religijnych, obchodzeniu świąt i granicach wpływu rodzin. Samo zapewnienie, że „po ślubie jakoś się ułoży”, nie rozwiązuje różnic.
Od czego zacząć przygotowania?
Umówcie wspólną rozmowę w parafii przed rezerwacją nieodwołalnych elementów ceremonii. Zapytajcie o dokumenty chrztu, stan wolny, przebieg przygotowania i formę zawarcia małżeństwa. W razie potrzeby sprawa zostanie skierowana do kurii.
Małżeństwo z osobą nieochrzczoną nie jest małżeństwem sakramentalnym między dwiema ochrzczonymi osobami. Może jednak być ważnym małżeństwem po spełnieniu odpowiednich warunków. To rozróżnienie pomaga rozmawiać precyzyjnie i bez oceniania wartości samych narzeczonych.




Komentarze