Ach widzę Syna mojego
n. Ach! widzę Syna mojego,
Przy słupie obnażonego,
Rózgami zsieczonego!
Rózgami zsieczonego.
m. Święta Panno dopuść na mnie,
Niech ran Syna twego znamię,
Mam na sercu wyryte!
n. Widząc ach! jako mizernie
Ostre głowę rani ciernie,
Dusza moja ustaje!
m. O Maryja! Syna twego,
Ostrem cierniem zranionego,
Podzielże ze mną mękę!
n. Obym ja Matka strapiona,
Mogła na swoje ramiona,
Złożyć krzyż twój Synu mój!
m. Proszę o Panno jedyna,
Bez przesłanku twego Syna,
Niechaj z tobą krzyż noszę!
Dialogowy lament przedstawia Maryję patrzącą na ubiczowanego Syna. Osoba modląca się prosi, aby mogła wraz z nią rozważać cierpienie Jezusa i podążać drogą krzyża.
Podział na głosy może pomóc we wspólnym wykonaniu pieśni. Warto jednak zachować prostotę i skupienie, pamiętając, że poetycka rozmowa służy modlitwie, a nie odtwarzaniu dosłownych słów Maryi.
Źródło tekstu: Michał Marcin Mioduszewski (zebr.), „Śpiewnik kościelny”, Kraków 1838, wraz z dodatkami (1842–1853), s. 73–74.
Zdjęcie główne: Chrystus ukrzyżowany — Diego Velázquez


Komentarze