Wzmocnij usta twoje
Wzmocnij usta twoje wdzięczności pieniem,
Narodzie świętej wiary;
Imie to Maryja głoś z uwielbieniem,
I składaj serc ofiary:
Bo ta wśród ziemi, między wszystkimi,
Jedyna, przezacna, niepokalana.
Zanim świat był jeszcze widzialny oku,
Ona wtenczas wsławiona
W Boskim oczywiście była wyroku,
Bez zmazy przeznaczona:
I przeto sama, plemię Adama
Przechodzi, wybrana, niepokalana.
Spieszą na jej Imie i jej wspomnienie,
Z hołdem czci, nieba całe;
Piekło w sobie czuje dziwne wstrząśnienie:
Xiężyc, słońce wspaniałe
I świetne gwiazdy, służą jej zawzdy;
Bo od nich uznana niepokalana.
I co tylko w niebie jest ku ozdobie,
Co ma świat w swym przestworze;
Niczem to jest wszystko przeciwko tobie,
Cieniem na twoje zorze:
Przewyższasz trony, berła, korony,
Tyś Panią nazwana, niepokalana.
A więc cna Maryja i cudo Boga,
Krusząca głowę węża;
Prosim cię niech jego zajadłość sroga,
Na nas się nie natęża:
Ratuj nas Pani, wszak my poddani,
Tyś Panią nazwana, niepokalana.
Wezwanie do wdzięcznego śpiewu podkreśla znaczenie imienia Maryi i oddania jej serca. Pochwała przechodzi w prośbę o ratunek dla ludzi uznających swoją zależność od Bożej łaski.
Pieśń można odczytać jako wspólnotowe wyznanie ufności. Przed śpiewem dobrze nazwać intencję, aby słowa o poddaniu i opiece łączyły się z konkretnym doświadczeniem życia.
Źródło tekstu: Michał Marcin Mioduszewski (zebr.), „Śpiewnik kościelny”, Kraków 1838, wraz z dodatkami (1842–1853), s. 495–496.


Komentarze