Ty, któraś pięknie dni swoje skończyła
Ty, któraś pięknie dni swoje skończyła,
I w Palestynie szczęśliwie zasnęła;
Daj dobrze skonać, bez zmazy poczęta
Panienko święta!
A kiedy przyjdzie ostatnia godzina,
Uproś nam łaskę u swojego Syna,
I żal za grzechy, bez zmazy poczęta
Panienko święta!
Kiedy nam język śmiertelność skrępuje,
I myśli nasze rozum rozwięzuje,
Uproś nam skruchę, bez zmazy poczęta
Panienko święta!
Twój Syn a Bóg nasz był przy zejściu twoim,
Gdy będziem konać, świętym ciałem swoim
Niech nas posili, bez zmazy poczęta
Panienko święta!
Tobie dwunastu Kapłanów służyli,
Prosimy żeby i ci z tobą byli
Przy naszej śmierci, bez zmazy poczęta
Panienko święta!
Józef Panieństwu twemu poślubiony,
Ty z jednej a on także z drugiej strony,
Niech przy nas będzie, bez zmazy poczęta
Panienko święta!
Śmiertelne ciało ziemi zostawimy,
W godzinę śmierci duszęć oddajemy,
Do ręku twoich, bez zmazy poczęta
Panienko święta!
Ciebie do nieba z tryumfem Duchowie
Zaprowadzili święci Aniołowie;
Nam też dopomóż bez zmazy poczęta
Panienko święta!
Szczęśliwaś, której panieńskiego ciała,
Śmierć się okrutna dotykać nie śmiała;
Broń nagłej śmierci, bez zmazy poczęta
Panienko święta!
Przez boleść twoją którąś w on czas miała,
Gdy Syn twój konał, tyś pod krzyżem stała,
Uproś dobrą śmierć, bez zmazy poczęta,
Panienko święta!
A że przy tobie dano Raj Łotrowi,
Za twą przyczyną i mnie grzesznikowi
Niech niebo dadzą, bez zmazy poczęta
Panienko święta!
Szczęśliwyś Łotrze, że z litości swojej
Jezus z Maryją, był przy śmierci twojej;
Uproś lekką śmierć, bez zmazy poczęta
Panienko święta!
A ci którzy już dni swoje skończyli,
I straszny termin śmierci odprawili,
Niech mają pokój, pokój pożądany,
Jezu kochany!
Chwała bądź Bogu w Trójcy jedynemu,
Ojcu, Synowi, Duchowi świętemu,
Temu który jest w osobach trojaki,
W Bóstwie jednaki.
Pieśń łączy wspomnienie zakończenia ziemskiego życia Maryi z prośbą o dobrą śmierć. Jej obrazy prowadzą ku nadziei spotkania z Bogiem i uwielbieniu Trójcy Świętej.
Można modlić się nią za osoby u kresu życia oraz za ich bliskich. Spokojny ton pomaga wypowiedzieć lęk i nadzieję bez pośpiesznego szukania łatwych pocieszeń.
Źródło tekstu: Michał Marcin Mioduszewski (zebr.), „Śpiewnik kościelny”, Kraków 1838, wraz z dodatkami (1842–1853), s. 220–222.


Komentarze