Maryja! Maryja, nad księżyc piękniejsza
Maryja! M! Nad księżyc piękniejsza, Nad gwiazdy czyściejsza,
Nad słońce jaśniejsza, Maryja:
Niech brzmią dla uczczenia, Twojego Imienia,
Maryja! M! Tyś różdżką Jessego, Z rodu królewskiego,
Córkąś najwyższego, Maryja:
Tobie niebo całe, W głosach swych wspaniałe,
Wyśpiewuje chwałę, Maryja.
Maryja! M! W czystości jedyna, Radości przyczyna,
Spraw nam to u Syna, Maryja:
Niechaj go kochamy, Czyste serca mamy,
Którzy cię wzywamy, Maryja.
Maryja! M! Przeraź nam bojaźnią, Dusze z wyobraźnią,
Nad grzechową kaźnią, Maryja:
A serca skruszone, I upokorzone,
Przyjm pod twą obronę, Maryja.
Maryja! M! Na tym tu wygnaniu, Bądź pilną w wspieraniu,
Ratunku dawaniu, Maryja:
Między przypadkami, Niebezpieczeństwami,
Przebywaj tu z nami, Maryja.
Maryja! M! Matko najwyższego, Domie najświętszego,
Tronie najmędrszego, Maryja:
Gdy blizka rozbicia, Będzie łódka życia,
Bądź portem przybycia, Maryja.
Maryja! M! Gdy przyjdzie konanie, A język ustanie,
Spraw w sercu wołanie, Maryja:
W ostatniej godzinie, Niechaj z serca płynie,
Jezus i twe Imię, Maryja.
Przywołanie księżyca, gwiazd i słońca służy poetyckiej pochwale Maryi. Powtarzane imię staje się zarazem pozdrowieniem i prośbą, by pamięć o Jezusie i Jego Matce towarzyszyła całemu życiu.
Wspólny śpiew warto prowadzić spokojnie, z czytelnymi przerwami między wezwaniami. Kosmiczne porównania są językiem czci i zachwytu, a nie dosłownym opisem wyglądu Maryi.
Źródło tekstu: Michał Marcin Mioduszewski (zebr.), „Śpiewnik kościelny”, Kraków 1838, wraz z dodatkami (1842–1853), s. 844–846.


Komentarze