Prośba chorego przez wstawiennictwo św. Antoniego
Święty Antoni, za twoim wstawiennictwem wielu chorych będących w niebezpieczeństwie śmierci odzyskało zdrowie. Ja także zostałem dotknięty chorobą i spoczywam na łożu boleści. Przekonałem się, że ludzie nie są w stanie mi pomóc.
Dlatego zwracam się do Ciebie, mój święty Patronie, byś błagał Boga o zdrowie dla mnie. Jeśli zaś jest wolą Bożą, abym w niej trwał, to chciej wyprosić mi cierpliwość i wytrwałość w moich cierpieniach, abym przez to stał się kiedyś uczestnikiem obietnicy, którą Jezus przyrzekł tym, którzy wytrwają aż do końca.
Wszystkim zaś opiekującym się mną wyproś niegasnącą miłość, nagrodę za wszelkie dobro, które mi wyświadczyli, czego ja nie jestem w stanie wynagrodzić.
Proszę Cię w imię Twej miłości, którą żywisz dla wszystkich chorych i cierpiących, wstawiaj się za mną u Ojca, którego razem z Synem i Duchem Świętym chwalisz i wysławiasz przez całe wieki.
Amen.
Z bezradnością można przyjść do modlitwy
Początek tekstu oddaje doświadczenie osoby cierpiącej, która dotarła do granic własnych sił. Słowa o niemożności otrzymania pomocy od ludzi wyrażają bezradność; nie są zachętą do rezygnacji z leczenia lub wsparcia bliskich. Modlitwa może towarzyszyć korzystaniu z tej pomocy.
Prośba o zdrowie i siłę do przeżycia choroby
Tekst pozwala wprost prosić o powrót do zdrowia. Jednocześnie obejmuje cierpliwość i wytrwałość, potrzebne wtedy, gdy poprawa nie przychodzi szybko. Nie narzuca choremu obowiązku udawania spokoju ani ukrywania trudnych uczuć.
Przed odmówieniem można nazwać to, co dziś jest najcięższe: ból, czekanie, samotność lub zależność od innych. Krótka własna intencja pomaga odnieść dawne słowa do aktualnego doświadczenia.
Pamięć o opiekunach
Modlitwa obejmuje również ludzi, którzy pomagają choremu. To ważne miejsce na wdzięczność za obecność, pracę i cierpliwość, nawet gdy brakuje sił, by podziękować osobiście.
Modlitwę można odmówić także wspólnie przy łóżku chorego, jeśli tego chce. Spokojne tempo i chwila ciszy są ważniejsze niż długie dodatkowe słowa.
Czy święty Antoni jest autorem tej modlitwy
Tekst jest skierowany do Antoniego jako orędownika przed Bogiem. Samo wezwanie jego imienia nie oznacza, że to on napisał modlitwę. Przy zamieszczonej wersji nie wskazano autora, dlatego przedstawiamy ją jako modlitwę za jego wstawiennictwem.




Komentarze