Boże wieczny, Boże żywy
Boże wieczny, Boże żywy!
Odkupicielu prawdziwy,
Wysłuchaj nasz głos płaczliwy!
Któryś jest na wysokości,
Schyl nieba, użycz litości:
Spuść się w nasze głębokości.
O niebieskie góry srogie,
Spuśćcie rosę na ubogie,
Dajcie nam zbawienie drogie.
Nie trzymajcie przejrzanego,
Chmury swoim dżdżem naszego
Przynieście sprawiedliwego.
Przyjdź co rychlej miłosierny,
O Boże! człowiek mizerny,
Ciebie czeka, tobie wierny.
Obejdź się z nami łaskawie
Zmiłuj się po nagłej sprawie,
Racz przyjść ku twej wiecznej sławie.
Odmień Panie twój gniew srogi,
Odmień, niech człowiek ubogi
Nawiedzi twe święte progi.
Usłysz płacz stworzenia swego,
Daj doczekać uciesznego
Narodzenia Syna twego.
Amen zakrzykniem wdzięcznymi
Głosy, by nas Bóg z świętymi
Złączył poczty anielskimi.
O czym opowiada pieśń?
Biblijne obrazy rosy i nieba wyrażają tęsknotę za odnową. Powtarzana prośba pomaga wejść w postawę cierpliwego oczekiwania.
Jak śpiewać tę wersję?
Zachowaj wyraźny rytm trzech wersów w każdej zwrotce. Można śpiewać całość albo wybrane strofy w kolejności tekstu.
Źródło tekstu: Michał Marcin Mioduszewski, „Śpiewnik kościelny”, 1838.


Komentarze