Przyjąć chciej mnie samego
Jam niegodzien, Panie, tego, coś mi dał:
Tyś mnie, tak biednego, umiłować chciał.
Nie mam nic swojego, wszystko z ręki Twej,
Ale mnie samego przyjąć chciej.
Jestem jak pył ziemi, który niesie wiatr,
Jakby padający z nieba w ziemię grad.
Jestem jak rozbity przez wichurę dzban,
Gdy nie stoisz przy mnie Ty, mój Bóg i Pan.
Co wyraża ta modlitwa
Poetyckie obrazy pyłu i rozbitego dzbana wyrażają potrzebę oparcia w Bogu. Słowa o niegodności warto czytać jako pokorne przyjęcie daru, a nie zaprzeczenie godności człowieka.
Jak modlić się tym tekstem
Możesz zaśpiewać tekst albo przeczytać go powoli. Zakończ własnym podziękowaniem za dobro otrzymane w ciągu dnia.
Tradycja i pochodzenie tekstu
Tekst ma formę krótkiej pieśni modlitewnej. Przy zamieszczonych strofach nie wskazano autora.




Komentarze