Przyjdź do mnie teraz
Panie Jezu,
który jesteś najlepszym złodziejem świata, który przychodzisz zwłaszcza wtedy, gdy panuje we mnie ciemność, gdy wszystko jest szczelnie pozamykane i gdy wydaje się, że nie ma wejścia do twierdzy, w której żyję, proszę Cię, abyś wszedł teraz do mojego serca i uczynił je swoim mieszkaniem. Proszę, byś otworzył sobie we mnie wszystkie zamki i drzwi, szczególnie te, które najszczelniej pozamykałem i schowałem przed Tobą.
Ty sam najlepiej wiesz, jakie zabezpieczenia stawiam Ci na drodze. Sam wiesz, jakie zasieki i przeszkody ciągle buduję między Tobą a mną, aby trzymać Cię z daleka. Znasz wszystkie moje „genialne” skrytki i miejsca ucieczki, gdzie chowam się przed Tobą. Znasz także wszystkie sprawy, do których nie chcę dać Ci dostępu. Proszę Cię, otwórz sobie drogę do mnie. Przeszukaj wszystkie zakamarki i znajdź wszystko, co ukrywam przed Tobą. Proszę Cię z całych sił: bądź najlepszym złodziejem! Włam się, ograb mnie, znajdź mnie, zdobądź mnie!
Jesteś Panem, który przychodzi jak złodziej w nocy, a to znaczy, że możesz przyjść w każdej chwili, w każdym czasie i do każdego miejsca. Proszę Cię, przyjdź do mnie TERAZ!
Niech tak się stanie. Amen.
Co wyraża ta modlitwa
Obraz nocnego złodzieja odwraca zwyczajne znaczenie tego słowa. W modlitwie oznacza Chrystusa, którego obecność potrafi przekroczyć ludzkie zabezpieczenia i lęk przed przemianą.
Jak modlić się tym tekstem
Odmów tekst w spokojnym miejscu i nazwij to, co trudno ci powierzyć Bogu. Przy końcowym wezwaniu „teraz” pozostaw chwilę ciszy.
Tradycja i pochodzenie tekstu
Modlitwa pochodzi z książki Nocny Złodziej Adama Szustaka OP. Nawiązuje do ewangelicznego obrazu niespodziewanego przyjścia Pana.
Źródło tekstu: Adam Szustak OP, Nocny Złodziej.




Komentarze