Idę do Ciebie, Matko Bolesna
Idę do Ciebie, Matko Bolesna, i wiem, ze sam nie dorastam – ale we dwoje wytrwamy.
Modlitwa moja nieraz płynie bez echa – poza mną rozgłośny śmiech szatana – zwątpienie.
Z drogich nawet ust płynie pytanie – po co i na co się męczysz?
Nie wiem, ale wierzę że z Tobą wytrwam.
Wierzę, że między wieczorem Wielkiego Piątku a porankiem wielkanocnym – godzin zaledwie kilka – więc z Tobą staję przy krzyżu i działam. Amen.
Co wyraża ta modlitwa
Maryja jest przywołana jako towarzyszka w trudnościach. Wierność nie oznacza braku zmęczenia, lecz szukanie oparcia, gdy własne siły nie wystarczają.
Jak modlić się tym tekstem
Można odmówić tekst w chwili zniechęcenia. Zakończ prośbą o siłę do jednego możliwego dziś kroku.
Tradycja i pochodzenie tekstu
Modlitwa nawiązuje do obrazu Matki Bolesnej stojącej przy krzyżu.




Komentarze