Panie, do Ciebie się uciekam
Panie, do Ciebie się uciekam,
niech nigdy nie doznam zawodu,
wybaw mnie w sprawiedliwości Twojej.
Nakłoń ku mnie Twego ucha,
pośpiesz, aby mnie ocalić!
Bądź dla mnie skałą schronienia,
warownią, która ocala.
Ty bowiem jesteś moją skałą i twierdzą,
kieruj mną i prowadź przez wzgląd na swe imię.
Wydobądź z sieci zastawionej na mnie,
bo Ty jesteś moją ucieczką.
W ręce Twoje powierzam ducha mego,
Ty mnie odkupisz, Panie, wierny Boże.
Nienawidzisz czcicieli bóstw marnych,
ja zaś pokładam ufność w Panu.
Weselę się i cieszę Twoim miłosierdziem,
boś wejrzał na moją nędzę,
zrozumiałeś udrękę mej duszy.
I nie oddałeś mnie w ręce nieprzyjaciół,
postawiłeś me stopy na miejscu przestronnym.
Chwała Ojcu i Synowi,
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze,
i na wieki wieków. Amen.
Co wyraża ta modlitwa
Obrazy skały i schronienia opisują pragnienie bezpieczeństwa. Psalm nie ukrywa cierpienia, a jednocześnie zwraca się ku Bogu jako źródłu nadziei.
Jak modlić się tym tekstem
Przeczytaj tekst powoli i wybierz werset, do którego chcesz wracać. Możesz dodać prośbę za osobę potrzebującą ochrony.
Tradycja i pochodzenie tekstu
Jest to modlitewne wykorzystanie biblijnego Psalmu 31. W materiale nie wskazano wydania polskiego przekładu.
Źródło tekstu: Psalm 31.




Komentarze