Dziękuję Ci, Boże, za tę rodzinę
Dziękuję Ci, Boże, za tę rodzinę – za wszystkich siedzących razem przy śniadaniu, z radością w oczach, gotowych i chętnych przywitać nowy dzień.
Dziękuję Ci, że dzisiejszy poranek nie rozpoczął się od lęku przed kłótnią z przyjacielem, przed klasówką, obawy przed jedynką za nie odrobioną pracę domową.
Dziękuję Ci za wesołe rozmowy, otrzymaną, a nie wymuszoną pomoc, pocałunek od syna, który jeszcze nie tak dawno twierdził, że jest już za duży na takie „czułości”.
Dziękuję Ci, Boże, za tę rodzinę. Dziękuję Ci, że oprócz szarych poniedziałków mamy także takie dni; takie jak ten: wesoły, wypełniony miłością i uśmiechem. Pomóż mi docenić to teraz i zapamiętać ten dzień na później, kiedy znowu pojawią się burze.
Dzisiaj i każdego dnia – dziękuję Ci, Boże, za tę rodzinę.
Co wyraża ta modlitwa
Wspólny posiłek, rozmowa i dobrowolna pomoc stają się powodami wdzięczności. Pamięć o dobrym dniu może podtrzymywać nadzieję także w okresie rodzinnych napięć.
Jak modlić się tym tekstem
Można odmówić tekst przy wspólnym stole albo w osobistej modlitwie. Dołącz jeden własny powód wdzięczności za bliską osobę.
Tradycja i pochodzenie tekstu
Autorką modlitwy jest Marion Stroud. Wskazana wersja polska nie podaje nazwiska tłumacza.
Źródło tekstu: Marion Stroud; polska wersja wskazana za adonai.pl.




Komentarze