Powierzenie Maryi codziennych trosk
Wszędzie, w każdym miejscu,
w tłumie ciasnym i niespokojnym,
w autobusach, tramwajach i pociągach,
w pośpiechu i zagonieniu,
w kolejkach i na targach,
w śmiechu i udręce,
w smutku i we łzach –
wszyscy jesteśmy tacy sami!
Przyjmij, Matko, nasze troski powszednie
jakby naszą litanię.
Matko naszych codziennych zadań i prac.
Matko naszych niekończących się sprzątań i prań.
Matko naszych dni bez radości.
Matko naszych dni pod koniec miesiąca,
gdy już brakuje nam pieniędzy,
Matko naszych lat bez wakacji…
Skromna gospodyni, sąsiadko tak niepozorna,
zawsze do usług gotowa a w pracy wytrwała:
od Bożego Narodzenia w stajni
do biedy naszych mieszkań;
od Twojego lęku o Dzieciątko podczas ucieczki do Egiptu
do trosk naszych matek o dzieci;
od Twoich drobnych codziennych posług domowych
do naszych małych czynów wzajemnej pomocy –
bądź z nami i pomagaj nam kochać i służyć.
W Twoim życiu biednym, ale pogodnym,
w naszych kłopotach i zabiegach
pozdrawiamy Cię, Maryjo!
Matko wszystkich ludzi w Synu Bożym i Twoim, w Jezusie,
Ty czuwasz nad kolebką świata, który wciąż się rodzi.
Ta ludzkość to Twój Syn, który rośnie.
W Twojej ogromnej radości o poranku wielkanocnym,
w Twojej głębokiej miłości o brzasku każdego dnia
rozpoznajemy Jezusa Chrystusa –
nasze Życie i nasze Zmartwychwstanie.
Dziękujemy Ci, Matko.
Co wyraża ta modlitwa
Tekst wymienia sytuacje dobrze znane z codzienności: podróżowanie, sprzątanie, trudne rozmowy i troskę o pieniądze. Dzięki temu nie oddziela modlitwy od zwykłego życia. Właśnie to, co wydaje się niepozorne i powtarzalne, może zostać powierzone Maryi.
Przywołany obraz skromnej gospodyni podkreśla bliskość i służbę. Prośba o pomoc w kochaniu łączy osobiste potrzeby z gotowością do dostrzegania innych.
Jak modlić się tym tekstem
Przed odmówieniem nazwij jedną sprawę, która dziś najbardziej zajmuje myśli. Można modlić się na początku pracy albo po zakończeniu obowiązków. Na końcu warto pozostawić chwilę ciszy i zapytać o najbliższy możliwy dobry gest.
Tradycja i pochodzenie tekstu
Zamieszczony tekst ma formę osobistego zawierzenia z wezwaniami przypominającymi litanię. W materiale nie podano autora, dlatego nie przypisujemy modlitwy konkretnej osobie.




Komentarze